Łukasz Olejnik

Bezpieczeństwo, prywatność, ochrona danych

Genewa to nie tylko czekolada - moja rola jako doradca ds. cyberwojny w MKCK

Żyjemy w ciekawych czasach. Cyberbezpieczeństwo jest traktowane bardzo poważnie, zarówno jeśli chodzi o technologię jak i poziom polityki - także w stosunkach i prawie międzynarodowym, tzw. cyberdyplomacji.

Początki mojej aktywności to technologia. Mam także doświadczenie w pracy nad standaryzacją i tworzeniem regulacji. Fascynuje mnie to, co dzieje się na styku technologii i regulacji - w szczególności w odniesieniu do bezpieczeństwa i prywatności, a także zasad regulujących prywatność danych, takich jak unijne rozporządzenie General Data Protection Regulation (GDPR; w Polsce: Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych - RODO) i regulacja ePrivacy,

Cyberbezpieczeństwo to jeden z największych problemów tej (i następnej) dekady, z regularnymi atakami, wyciekami danych, kampaniami dezinformacji, cyberoperacjami itd. Poszczególne państwa kontynuują pracę nad strategicznymi planami i podejściem do cyberbezpieczeństwa (przykład: Francuski dokument strategiczny, Cybersecurity framework of the European Union). Koncepcje tak zwanej Cyfrowej Konwencji Genewskiej są poważnie dyskutowane, przez poważnych ludzi (przykłady: 1, 2, oraz kilka innych spraw)

Cieszę się więc, że od kwietnia będę pomagał Międzynarodowemu Komitetowi Czerwonego Krzyża w Genewie, jako doradca i ekspert ds. cyberwojny. To szansa aby pozostać blisko do rzeczy technicznych, ale także skupić się na międzynarodowych regulacjach cyberbezpieczeństwa, włączając to prawo humanitarne.

Nie znaczy to jednak, że zawieszam swoje zaangażowanie na innych polach, takich jak badania prywatności, standaryzacja, GDPR, ePrivacy, jak i doradztwo w tych obszarach. Wręcz przeciwnie.

Kilka rzeczy, którymi się zajmowałem w ostatnim czasie

Moim celem w związku z projektem dotyczącym cyberwojny jest - jak to zawsze robiłem - pozostać jak najbardziej otwartym na kontakt, m.in. z badaczami i nie tylko, a także z szerszą społecznością. Polityka nigdy nie powinna być robiona w zamkniętych bańkach, odseparowana od wkładu eksperckiego - szczególnie zaś ta polityka, która w jakiś sposób odnosi się do technologii.

Jestem ciekaw tego, co przyniosą kolejne tygodnie. Pozostaję jednak zaangażowany na polu technologii - badań i prac z zakresu bezpieczeństwa i prywatności, oraz otwarty na interesujące okazje doradcze. Dotyczy to Privacy by Design, Privacy Impact Assessment, ale i innych aspektów strategicznych.

me@lukaszolejnik.com

Comments is loading...

Comments is loading...